wtorek, 22 stycznia 2013

urodzinowo


Dziś zaczęłam dzień kawą z kawałkiem urodzinowego tortu, jaki pozostał z moich wczorajszych urodzin.



Tort był oczywiście HAND MADE.


...no nie mojego wykonania...
ale pieczony i dekorowany ręcznie w domowym piekarniku przez utalentowaną babcię koleżanki
masa na maśle z kokosowymi wiórkami i kawałkami ananasa

tak dobrych tortów nie da się teraz kupić nigdzie 

na foto elegancki sposób krojenia tortu w wykonaniu mojego męża


W prezencie dostałam laurkę i 20 śmiesznych kolorowych rysunków od córki oraz biżuterię od męża.
Tylu obrazków nie dałam rady sfotografować. Samo obejrzenie ich zajęło mi mnóstwo czasu. Przed chwilą usłyszałam, że w trakcie "roboty" jest kolejna laurka, która dostanę jeszcze dziś... bo jedna to za mało...
podejrzewam, że cały tydzień będę świętować urodziny z tak dużym tortem i zapałem córki do robienia rysunków na prezent :)


Na fotkach jest laurka od córki i prezent od męża.









Taka jest zawartość laurki głównej :)

Przykładowy obrazek - jeden z 20, które dostałam  :)


Obrazek nr 2


Obrazek nr 3


Obrazek nr 4



Wszystkie obrazki są ciekawe i zabawne. Zamieściłam kilka pierwszych z brzegu. 
Być może kiedyś zbiorę się i umieszczę pozostałe.


Dziękuję Wszystkim za życzenia urodzinowe i pamięć.





2 komentarze:

  1. 100 Lat Kochana! :* zostało jeszcze coś tortu? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostało, zostało - zapraszam :)
      Dostałam ogromny tort. Jak na 3 osoby, to na tydzień świętowania chyba wystarczy :)

      Usuń