środa, 27 lutego 2013

Kłos,
 czyli post z serii fryzura do przedszkola




Dziś kłos powstał w pośpiechu, bo wstaliśmy z 10-cio minutowym opóźnieniem.

Dla ułatwienia i utrwalenia fryzury robię kłos na kucyku. Sam kłos zaplatany od czubka głowy często rozlatywał się córce w ciągu dnia w przedszkolu. Taka wersja zrobiona na kucyku utrzymuje się do samego wieczora.


Fryzura jest łatwa, ale czasochłonna. Żeby zrobić długi równy kłos na prawdę trzeba poświęcić kilkanaście minut na fryzurę.



Instrukcja wykonania fryzury w formie wideo jest np. pod poniższym linkiem:

1 komentarz:

  1. Tyle razy widziałam taki warkocz i słyszałam nazwę, ale jakoś nie kojarzyłam jednego z drugim. Może kiedyś wypróbuję na sobie. :)

    OdpowiedzUsuń