środa, 20 kwietnia 2016

stroje teatralne

Witam,
od kilku dni pada... pada... zimno...
w wolnych chwilach w deszczowe dni SZYJĘ i robię dekoracje urodzinowe (o tym następny post).

Z powodu codziennego niemal deszczu wszelkie prace ogrodowe zawieszone... chociaż właściwie zostało ich niewiele i na dodatek same bardzo kosmetyczne... trawa dopiero wschodzi, to nie mamy co jeszcze kosić...
a dzięki kilku słonecznym dniom udało nam się wreszcie ukończyć przedogródek na tip top...  
no więc...  popołudniami SZYJĘ

foto: stroje teatralne - togi sędziego i adwokatów

 W tym tygodniu w ramach akcji społecznej z powierzonych materiałów uszyłam trzy togi na dziecięce przedstawienie. Dwie są dla adwokatów, a jedna dla sędziego.

togi adwokatów

toga sędziego

Stroje powstawały w wersji ekonomicznej. Materiału było "na styk". A przy jednej todze, nawet to za dużo powiedziane "na styk". Kołnierzyki powstawały we wszystkich strojach niemal z niczego ;-) Właściwie większość czasu poświęciłam na kombinowanie, jak to wszystko wykroić i jak zszyć.
Efekt według mnie wyszedł zadowalający. Nawet na prawdziwą rozprawę może by się te togi nadały? ;-)

Pozdrawiam, miłego dnia
Trzymajcie kciuki za młodych aktorów :-)
Malina



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz